15 japońskich świątyń które warto zobaczyć

O religiach w Japonii, ich znaczeniu w życiu codziennym Japończyków i charakterystycznych elementach architektury sakralnej w świątyniach buddyjskich i chramach shinto już pisaliśmy. Teraz więc krótko i treściwie – 15 świątyń, które warto (a większość wręcz trzeba) zobaczyć będąc w Japonii. Kolejność zgodnie z chronologią naszego zwiedzania. 

  1. Sensoji, Tokio

Najważniejsza, najstarsza, najciekawsza i jednocześnie jedyna w zestawieniu świątynia ze stolicy Japonii. Sensoji zwana również Asakusa Kannon (poświęcona buddyjskiej bogini miłosierdzia Kannon) to punkt obowiązkowy zwiedzania Tokio. Droga do świątyni rozpoczyna się od Kaminarimonu czyli Bramy Grzmotów. Za nią ciągnie się alejka handlowa Nakamise-dori, szczelnie wypełniona kramami, gdzie kupić można pamiątki, pałeczki, kimona, pasy, maski, wachlarze, parasolki i oczywiście różnego rodzaju przekąski. Więcej o tej świątyni tutaj.

DSC06094a logo

DSC06116a logo

DSC06129a logo

DSC06125a logo

DSC06132 logo

  1. Kotokuin, Kamakura

Świątynia Kotokuin znana jest z jednego powodu – posągu Wielkiego Buddy (Daibutsu), wysokiego na ponad 13 metrów i ważącego 93 tony. Co ciekawe posąg jest pusty w środku i za symboliczną opłatą można wejść do środka. Więcej o tej świątyni tutaj.

DSC06659a logo

DSC06678a logo

  1. Hasedera, Kamakura

Pozornie mało spektakularna, jednak w świątyni Hasedera jest co oglądać. W głównym pawilonie świątynnym znajduje się imponujący, 9-metrowy posąg Kannon, czyli bóstwa miłosierdzia. Kannon przedstawiana jest tutaj z jedenastoma dodatkowymi głowami, które otrzymała by móc usłyszeć wołania wszystkich potrzebujących jej pomocy. Są setki a może tysiące figurek Jizo, niektóre z nich ubrane w czapeczkę, pelerynkę i śliniaczki. Jest budynek z buddyjskich sutrami. Są czerwone klony, idealnie przycięte krzewy, kamienne latarenki, niewielkie stawy a w nich japońskie karpie i żółwie czy bambusowe „rurociągi” doprowadzające wodę do zbiornika, gdzie rytualnie obmywa się dłonie i usta. Są nawet odciski stóp Buddy i niewielki las bambusowyJest nawet grota poświęcona bogini Benzaiten, której postać wraz z 16 „dziećmi” jest wyrzeźbiona w skale. Więcej o tej świątyni tutaj.

DSC06715a logo

DSC06754a logo

DSC06744a logo

DSC06736a logo

DSC06870a logo
DSC06819a logo

DSC06836a logo

DSC06734a logo

DSC06849a logo

  1. Tsurugaoka Hachimangu, Kamakura

Będąc w Kamakurze warto także zajrzeć do shintoistycznego charmu poświęconemu Hachiman, opiekuńczemu bóstwu wojowników (samurajów). Więcej o tej chramie tutaj.

DSC06894a logo
DSC06925a logo

DSC06988a logo

DSC06938a logo

  1. Toshogu, Nikko

Toshogu miało być niewielką świątynią skąd czczony jako kolejne wcielenie Buddy pierwszy szogun Japonii, Tokugawa Ieyasu, miał opiekować się krajem. Jego wnuk miał jednak inną wizję. Rozbudował świątynię, która miała imponować oraz olśniewać bogactwem i potęgą symbolizującą ród Tokugawa. No i mu się udało ; ) Więcej o chramie tutaj.

DSC07921a logo

DSC07782a logo

DSC07818a logo

DSC07829a logo

DSC07851a logo

DSC07900a logo

  1. Taiyuinbyo, Nikko

Taiyuinbyo, to z kolei świątynia – mauzoleum Tokugawy Iemitsu, wnuka Ieyasu i trzeciego szoguna Japonii, który doprowadził do zerwania zagranicznych stosunków handlowych i izolacji kraju na ponad dwa stulecia. Świątynia jest nieco skromniejsza niż Toshogu, co wynika z wielkiego szacunku jakim darzył przodka. Taiyuinbyo otoczona jest japońskimi cedrami a wewnątrz, wzdłuż alejek wyrastają z ziemi kamienne latarnie i czerwone klony, tworząc razem wyjątkowy nastrój. Więcej o świątyni tutaj.

DSC07983a logo

DSC07984a logo

DSC07986a logo

DSC07995a logo

  1. Ginkakuji czyli Srebrny Pawilon, Kioto

Początkowo była to rezydencja szoguna Yoshimasa, a po jego śmierci obiekt przekształcono w świątynię zenGłównym budynkiem kompleksu jest Srebrny Pawilon, który wcale nie jest srebrny. Chociaż miał taki być. Szogun zamierzał ozdobić swój pawilon srebrnymi panelami, tak jak uczynił to jego dziadek w Kinkakuji (Złoty Pawilon). Niestety wojna domowa, która spustoszyła Kioto nie pozwoliła na realizację tych planów. Za to, podobno, pawilon wydaje się srebrny w świetle księżyca : P Więcej o świątyni tutaj.

DSC08268a logo

DSC08274a logo

DSC08292a logo

DSC08264a logo

  1. Kiyomizudera, Kioto

Świątynia Czystej Wody. Jedna z najważniejszych świątyń w Japonii, starsza niż samo Kioto, o ponad 1200-letniej historii. Jeden z kandydatów w plebiscycie na 7 nowych cudów świata. Cały kompleks jest godny uwagi, ale największe wrażenie robi weranda a właściwie scena tańców (butai), zbudowana nad stromym zboczem o wysokości ok. 12 metrów. Wielopoziomowa konstrukcja werandy w całości wykonana została z drewna, a do jej budowy nie zużyto ani jednego gwoździa (wierzymy na słowo). Jest nawet japońskie powiedzenie „skoczyć z balkonu Kiyomizu” oznaczające zrobić coś odważnego. Więcej o świątyni tutaj.

DSC08670a logo

DSC08685a logo

DSC08704a logo

DSC08725a logo

DSC08731a logo

DSC08742a logo

  1. Sanjunsangendo, Kioto

Główny pawilon Sanjusangendo ma 120 m i jest najdłuższym drewnianym budynkiem świata. Jednak najciekawsze kryje się wewnątrzPośrodku pawilonu stoi wysoka na 3,3 m figura Senju Kannon, bogini miłosierdzia o 11 obliczach oraz tysiącu ramion (tak naprawdę to 40, ale każde z nich ma moc 25). Po obu jej stronach w rzędach ustawiono po 500 drewnianych figur Kannon wielkości człowieka. Każda z nich pokryta jest złotem. Każda ma też inną twarz i oczy z kryształów, które zdawać by się mogło, na nas patrzą. No i jak tu, pomimo absolutnego zakazu, bezkarnie i niepostrzeżenie zrobić zdjęcie, gdy ponad 1000 par oczu patrzy? Więcej o świątyni tutaj.

Z uwagi na zakaz fotografowania zdjęcia pochodzą z innych źródeł (burgessbroadcast.org/japan/sanjusangendo.htm)

Sanjusangendo_9500

sanjusangendo001

  1. Fushimi Inari, Kioto

Najważniejszy chram shintoistyczny w Japonii poświęcony Inari, czyli bóstwu (kami) ryżu, urodzaju i dobrobytu. Chram stoi u podnóża góry, na wierzchołek której prowadzi niezwykła ścieżka. Na jej trasie stoi nie jedna, pięć czy dziesięć a tysiące bram torii. Gęsto ustawione bramy o jednolitej barwie i nasyceniu tworzą wrażenie jakbyśmy szli tunelem. Na pierwszym odcinku są w zasadzie dwa równoległe tunele, więc w każdym z nich ruch jest jednostronny. Po kilkuset metrach łączą się one w jeden większy. I tak powoli wspinamy się pod górę, na niektórych odcinkach torii ustawione są ciasno jedna przy drugiej, na innych raczej luźno. Raz są większe, raz mniejsze i znowu większe… Więcej o chramie tutaj.

DSC08828a logo

DSC08837a logo

DSC08892a logo
DSC08975a logo

  1. Kinkakuji czyli Złoty Pawilon, Kioto,

Widok jak z pocztówki. Lśniący w promieniach słońca, odbijający się w tafli jeziora Złoty Pawilon po prostu zachwyca. Początkowo pawilon był willą szoguna, po jego śmierci którego rezydencję przekształcono na świątynię zen. Jej dwa górne piętra pokryte są całkowicie płatkami złota. Każde z pięter reprezentuje inny styl architektury. Pierwsze w stylu pałacowym, drugie przypomina rezydencje samurajów, z kolei trzecie zaprojektowano w stylu chińskim. Dach zwieńczony jest figurą feniksa. Więcej o świątyni tutaj.

 

DSC09268a logo

DSC09312a logo

  1. Todaiji, Nara

Głównym budynkiem Todaiji jest majestatyczny Pawilon Wielkiego Buddy (Daibutsuden) usytuowany na przestronnym dziedzińcu. Pawilon ten jest największym drewnianym budynkiem na świecie i to pomimo faktu, że oryginalna świątynia która została zniszczona w trakcie pożaru była o 1/3 większa. Wewnątrz Pawilonu zasiada Wielki Budda Wajroczana – 15-metrowa figura z brązu (a więc ok. 2 metry wyższa niż Daibutsu z Kamakury), jest ponoć największym na świecie Buddą wykonanym z brązu. Więcej o świątyni tutaj.

DSC09549b logo

DSC09568a logo

DSC09573a logo

DSC09580a logo

DSC09606a logo

DSC09611a logo

DSC09637a logo

  1. Danjo Garan, Koyasan,

Danjo Garan jest jedną z najstarszych i najważniejszych świątyń na świętej dla buddystów Górze Koya. Jej budowę rozpoczął Kukai – twórca buddyjskiej sekty Shingon, która głosi, że oświecenie można znaleźć w tym życiu poprzez praktykę duchową, czyli takie elementy jak mudry, mantry i mandale. Najbardziej charakterystycznym elementem kompleksu jest pagoda Konpon Daito (Wielka Pagoda) uważana za symbol całej Koyasan.

DSC09856a logo

DSC00019a logo

DSC09858a logo

DSC09977a logo

  1. Okunoin, Koyasan

Głównym miejscem Okunoin jest mauzoleum będące miejscem ostatniego spoczynku mnicha o imieniu Kukai noszącego pośmiertne miano Kobo Daishi. Wierzy się, że Kobo Daishi pogrążył się w wiecznej medytacji oczekując na Buddę Przyszłości, a w międzyczasie przynosi ulgę proszącym o zbawienie. Chcąc więc spoczywać w pobliżu Kukai’a wielu Japończyków wybierało Koyasan jako miejsce swojego pochówku. I tak na kilku kilometrach powierzchni znajduję się ponad 200.000 grobów czyniąc tę nekropolię największym cmentarzem w Japonii.

Na początku ścieżki znajdują się młodsze groby, z których wiele należy do bogatych biznesmenów czy korporacji. Niektóre zwracają uwagę dość nietypową formą np. rakiety, psa, filiżanki… Po kilkuset metrach zagłębiamy się w nastrojowy las cedrowy, wypełniony zmurszałymi nagrobkami pokrytymi mchem, na które gdzieniegdzie padają pojedyncze promienie słońca. Po drodze mijamy wiele figurek jizo poświęconych zmarłym i nienarodzonym dzieciom. Ubrane w przeróżne czapeczki i śliniaki, z kubkami wody i zabawkami przed sobą. Więcej tutaj.

DSC00045a logo

DSC00068a logo

DSC00056a logo

DSC00061a logo

DSC00097a logo

DSC00086a logo

DSC00083a logo

  1. Saizenin, Koyasan

Nie o chodzi konkretnie o Saizenin, ale o możliwość przenocowania w świątyni. Zamieszkania w tradycyjnych, japońskich warunkach, wspólnych wegetariańskich posiłkach z mnichami i uczestnictwie w buddyjskich rytuałach. Taką możliwość oferuje m.in. kilka świątyń na Górze Koya. My mieliśmy takie szczęście, że w wyniku zamieszania zamiast pojedynczego pokoju dostaliśmy apartament, w którym ponoć mieszkał nawet kiedyś szef Panasonica. Ale to dłuższa historia, o której możecie przeczytać tutaj.

 

DSC09926a logo

DSC00016a logo

DSC09988a logo

DSC09922a logo

DSC00005a logo
DSC09989a logo\       DSC09818a logo\ DSC09909a logo  DSC09902a logo

J.