Pszczyński Skansen w jesiennym wydaniu

Dla Japończyków natura ma szczególne znaczenie. Widać to w zadbanych parkach i ogrodach, widać na twarzach wyrażających skupienie w trakcie podziwiania kwiatów. Widać też w tradycyjnym kalendarzu japońskim, który szczegółowo opisuje zjawiska i zmiany zachodzące w przyrodzie wraz ze zmieniającymi się porami roku.

W kalendarzu tym każdą z czterech pór podzielono na sześć okresów (24 sekki), a te z kolei dzielono dalej na trzy uzyskując w sumie aż 72  trwające około 5 dni każdy. I tak jest czas kiedy deszcz nawilża glebę, kiedy gąsienice stają się motylami, kiedy zakwitają wiśnie, kiedy dzikie gęsi lecą na północ, kiedy pędy bambusa kiełkują, kiedy jedwabniki rozpoczynają ucztować na liściach morwy, kiedy śliwki stają się żółte, kiedy jastrzębie uczą się latać, kiedy liście klonu i bluszczu żółkną czy kiedy jelenie zrzucają poroża.

W naszym kalendarzu, w którym w porywach wymieniamy 6 pór roku, a moment ich nadejścia zawsze pozostaje niewiadomą, raczej próżno szukać tak malowniczo opisanego cyklu życia. Z Polski drugiej Japonii nie będzie, ale mamy za to swoje babie lato czy polską złotą jesień. Porę, na którą osobiście czekamy równie mocno, co blogerki modowe ; )

W tym roku pogoda wyjątkowo nie rozpieszczała, więc gdy w końcu w weekend przyświeciło słońce decyzja mogła być tylko jedna. Jedziemy gdzieś! : ) Pozostało pytanie „dokąd?”. Padło (znowu) na Pszczynę, czyli nasz obowiązkowy punkt w programie wyjazdów w sezonie żółknących i czerwieniejących liści.

Dla odmiany, tym razem, postanowiliśmy zajrzeć w całkiem nowe dla nas miejsce. Tak pozytywnie zaskoczył nas Nadwiślański Park Etnograficzny, że na jesienny spacer wybraliśmy Skansen – Zagroda Wsi Pszczyńskiej leżący nieco na uboczu parku pszczyńskiego. I zamiast dołączyć do tłumów przechadzających się alejkami parku w pobliżu Zamku trafiliśmy na spokojną wieś prosto z XIX wieku.

Na niewielkim obszarze zgromadzono kilkanaście drewnianych obiektów m.in. chałupę, spichlerz, stodołę, kuźnię, pasiekę czy pracujący młyn wodny. Wszędzie można wejść, obejrzeć wyposażenie czy narzędzia. Można nawet spróbować wyobrazić sobie życie i pracę w takich warunkach. Ktoś chętny? ; ) Mimo, że minęło zaledwie kilka pokoleń świat zmienił się nie do poznania.

A zresztą, niedawno Zuzia zapytała mnie: tata, a jakie bajki na telefonie oglądałeś jak byłeś mały? Yyy, wiesz co, jak ja byłem mały to… to był inny świat. Świat, który zmienia się szybciej niż pory roku w kalendarzu japońskim…

Ale miało być o Skansenie, więc przynajmniej obejrzyjcie zdjęcia ; )

dsc07610a-logo

dsc07695a-logo

dsc07620a-logo

dsc07621a-logo

dsc07635a-logo

dsc07638a-logo

dsc07645a-logo

dsc07648a-logo

dsc07649a-logo

dsc07654a-logo

dsc07642a-logo

dsc07659a-logo

dsc07670a-logo

dsc07689a-logo

dsc07693a-logo

J.

Informacje praktyczne:

Adres:

Parkowa 20, Pszczyna

http://www.skansen.pszczyna.pl

Warto się zastanowić nad zakupem biletu łączonego uprawniającego także do wejścia do Zagrody Żubrów znajdującego się po przeciwległej stronie parku pszczyńskiego.