Gonpachi – kolacja z Kill Billem

Do Gonpachi zabrała nas para znajomych Jarka z Tokio – Takeshi i Kanako. Restauracja ta znana jest także (szczególnie cudzoziemcom i fanom filmu), jako the Kill Bill Restaurant. Tarantino zainspirowany  jej  wnętrzem stworzył filmowy House of Blue Leaves, w którym rozgrywa się szalona scena walki pomiędzy Panną Modą (Uma Thurman) a gangiem Crazy 88’s.

Czytaj dalej

Streetfood’owy spacer po Krakowie

Kraków zawsze będzie dla nas miejscem szczególnym. W końcu to tam się poznaliśmy : ) A kiedy z Krakowa się wyprowadzaliśmy (4 lata temu, jak ten czas leci!) obiecywaliśmy sobie, że przynajmniej raz na miesiąc będziemy tu przyjeżdżać.

Czytaj dalej

Nasze japońskie obserwacje, czyli Kraj Kwitnącej Wiśni oczami gaijinów

Minęło już kilka dni odkąd wróciliśmy z podróży po Japonii, kraju fascynującym pod wieloma względami. Postanowiliśmy więc spisać nasze obserwacje dotyczące życia codziennego, mody, zwyczajów itp., jakie udało nam się poczynić będąc w Japonii. 

Czytaj dalej

Wzgórze Filerimos–Zatoka Quinna–plaża Afantou – Rodos dzień 7

Dzień zaczął się od złej wiadomości. Zostaliśmy okradzeni… z jednego dnia podróży. Okazało się, że planowany na następny dzień lot powrotny został przesunięty z 22.00 na 10.00. Taki niestety urok czarterów. Musieliśmy zatem zrewidować nasze plany i skupić się na tym, na czym najbardziej nam jeszcze zależało. Padło na wzgórze Filerimos i zatokę Anthony’ego Quinna. Droga na szczyt wiodła serpentynami wśród lasów piniowych. Na szczycie 267-metrowego wzgórza znajdował […]

Czytaj dalej

Rejs na Symi – Rodos dzień 6

Wstaliśmy przed świtem, co nie brzmi już tak strasznie jeśli dodam, że jasno robiło się ok. siódmej. Wstaliśmy nie po to jednak by zrekompensować sobie widoki na Prasonisi i podziwiać wschód Słońca z balkonu naszego pokoju, chociaż oczywiście skorzystaliśmy i z tej okazji. Powodem wcześniejszej pobudki był zaplanowany rejs na Symi, czyli wyspy położonej ponad 40 km na północny-zachód od Rodos. Musieliśmy więc zdążyć na statek wypływający ze stolicy wyspy. […]

Czytaj dalej

Zachodnim wybrzeżem do Prasonisi

Kolejnego dnia pobytu na Rodos ruszyliśmy ponownie na południe wyspy, a pierwszym przystankiem było niewielkie i spokojne Asklipio z białymi domkami i górującymi nad miasteczkiem ruinami zamku z czasów joannitów. Przy wjeździe do Asklipio znajduję się placyk z parkingiem, a przy nim bizantyjski kościół Zaśnięcia NMP z XI w. Zuz wolała jednak położony obok plac zabaw. Po zaliczeniu wszystkich atrakcji mogliśmy iść dalej. Z placyku przed kościołem rozpościerają się widoki […]

Czytaj dalej

Psinthos–Epta Piges-Tsambika – Rodos dzień 4

Przyszła pora na poznanie interioru wyspy. Na początek spokojne miasteczko Psinthos, w którym życie toczy się swoim tempem. Chyba się toczy. Godzina, którą tu spędziliśmy to za krótko by zauważyć dynamikę tego miejsca : ) Większość czasu (z tej godziny) spędziliśmy na placyku przy kościele. Dlaczego tu? Powody były trzy: ciekawa dzwonnica kościoła, jeszcze ciekawsze mozaiki ułożone z chochlaków i najważniejsze – nieudane próby […]

Czytaj dalej

Pałac Wielkich Mistrzów i średniowieczne klimaty w Rodos – dzień 3

Po krótkiej jeździe z Faliraki dotarliśmy pod mury Starego Miasta w Rodos, ale aby je zdobyć musieliśmy najpierw gdzieś zaparkować. Mimo wszystko poszło nam to chyba sprawniej niż Turkom, którzy przez kilkadziesiąt lat na przełomie XIV/XV w. próbowali (w końcu udanie) podbić miasto będące główną siedzibą zakonu joannitów. Zanim jednak na wyspie pojawili się joannici… W V w. p.n.e. przywódcą Rodyjczyków został Dorieos, wojownik oraz wybitny sportowiec […]

Czytaj dalej

Lindos – oślą taksówką do świątyni Ateny – Rodos dzień 2

Lindos, piękne miasteczko na południowo-wschodnim wybrzeżu, które poza miastem Rodos, jest najliczniej odwiedzanym przez turystów miejscem na Wyspie Słońca. Lindos jest jedną z trzech, obok Kamiros i Ialyssos, najstarszych osad na wyspie a jego założenie przypisywane jest prawnukowi boga Heliosa o imieniu… Lindos. Obecnie miasto to posiada jedynie ok. 800 stałych mieszkańców, żyjących niemal wyłącznie z turystyki. Tymczasem w starożytności miasto było znane, zamożne i znacznie bardziej […]

Czytaj dalej
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco
Dziękuję, już lubię!