Japońsko-chińskie smaki w Wyparowane

Tak się ostatnio zdarzyło, że to Jarek wytyczał nam nasze kulinarne szlaki. Ramen chodził za nim już od dłuższego czasu, więc w końcu daliśmy się mu złapać. Pod koniec grudnia w Katowicach otwarto bistro Wyparowane. Właściciele trzech katowickich foodtrucków postanowili spróbować swoich sił w miejscu bez kółek i w kuchni orientalnej. Mały, niepozorny lokalik może nie zachęca szczególnie wnętrzem, ale nie dajmy się zwieść bo jedzenie jest tu świetne! W menu chińskie pierożki […]

Czytaj dalej

Kioto. Bramy torii w Fushimi Inari oraz 1001 posagów w Sanjusangendo – Japonia dzień 11

Są czasem takie dni, że nic nie idzie tak jak sobie zaplanowaliśmy. Nauczeni, że warto sprawdzać prognozy pogody byliśmy bogatsi w wiedzę, że będzie co prawda ciepło, ale deszczowo. Plan obejmował więc świątynię Sanjusangendo, której główna atrakcja znajduje się „pod dachem” i wzgórze Inari z tysiącami torii, gdzie nawet deszcz nie jest w stanie popsuć widoków. Jak co dzień już w Kioto śniadanie obejmujące sushi, sałatki i różne pikle przygotowały […]

Czytaj dalej

10 rzeczy które trzeba zjeść na Maderze

Madera to raj dla wielbicieli ryb i owoców, ale nie tylko. Co jeszcze można zjeść na Maderze? Oto nasza lista 10 rzeczy, których trzeba spróbować będąc na Wyspie Wiecznej Wiosny: 1. Świeże ryby i owoce morza Jak przystało na wyspę, Madera oferuje cały wachlarz świeżych ryb i owoców morza. Czasami jednak trzeba ich poszukać. Entuzjastycznie podkreślany w przewodnikach czy artykułach fakt, że absolutnie wszędzie zjemy świeżą rybę nie zawsze sprawdza […]

Czytaj dalej

Poncha – nie samym winem Madera płynie

Chociaż Madera kojarzona jest głównie z gatunkiem wina o tej samej nazwie, to będąc tutaj wręcz nie wypada nie wypić także Ponchy. Poncha wywodzi się z miasteczka rybackiego Camara de Lobos. Pod koniec XVIII w. mądrzy rybacy, by uniknąć przeziębienia czy grypy, zaczęli przed wpłynięciem na ocean stosować odpowiednią profilaktykę ; ) Opierała się ona na naturalnych środkach wzmacniająco-rozgrzewających. Domniemywa się, że maderska poncha jest wariacją trunku przywiezionego przez brytyjskich […]

Czytaj dalej

Klimat starego Kioto w dzielnicy Higashiyama i świątynia Kiyomizudera – Japonia dzień 10

Po pierwszym dniu w Kioto mamy wrażenie, że miejsc, które możemy odhaczyć z listy “do zobaczenia” jest jakoś mało w porównaniu do liczby kilometrów, które przeszliśmy. Zwiedzanie takich miast jak Kioto, Nikko czy Kamakura należy dobrze zaplanować, bo godziny otwarcia świątyń i innych atrakcji są stosunkowo krótkie, z reguły zamykane są pomiędzy 16 a 17. Plan na dzisiaj to głównie Higashiyama, jedna z najlepiej zachowanych historycznych części Kioto, […]

Czytaj dalej

Częstochowskie iluminacje świąteczne

Wpis może trochę spóźniony, bo Święta już dawno za nami, ale świąteczne dekoracje nadal zdobią nasze miasta. Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć z mojej rodzinnej Częstochowy w jej świątecznej odsłonie : ) Na Placu Biegańskiego poza żywą choinką stanęły bombka i prezent, przez które możemy przejść i przenieść się do magicznej krainy iluminacji, w której zawsze prószy śnieg wyświetlany na fasadzie Ratusza : )      J.

Czytaj dalej

Kioto. Ginkakuji czyli Srebrny Pawilon i gejsze w dzielnicy Gion – Japonia dzień 8 i 9

Nikko płakało jak nas żegnało. Oklepane, nie? Poza tym nieprawdziwe, ale faktycznie według prognoz pogoda miała się popsuć. To nas ostatecznie odwiodło od jechania rano, przed wyjazdem do Kioto, nad pobliskie jezioro Chuzenji i postanowiliśmy od razu przetransportować się do oddalonej o ok. 600 km dawnej stolicy cesarstwa. Wątpliwości mieliśmy już wcześniej czytając o bardzo krętej drodze, którą musielibyśmy pokonać autobusem. Pewnie jak zwykle w takich sytuacjach […]

Czytaj dalej

Krakowska ZaKładka – kawałek Francji za Wisłą

Można powiedzieć, że zeszłoweekendowa wizyta w Krakowie była mocno robocza, mieliśmy kilka spraw do załatwienia a i pogoda tylko na krótko rozpieściła nas słońcem, pięknie oświetlającym zaśnieżoną Wisłę i wielkie zbiorowisko kaczek i łabędzi. Słońce chyląc się ku zachodowi szybko zniknęło się za chmurami a słoneczne przedpołudnie, ustąpiło miejsca ponuremu popołudniu. Udaliśmy się więc każdy do swoich „obowiązków”, ja – komponować urodzinowe perfumy a Jarek z Zuzią – gonić bańki na rynku […]

Czytaj dalej

Wrocławska Baszta

Po restauracji mieszczącej się w średniowiecznej baszcie z czerwonej cegły spodziewać by się można tradycyjnej polskiej kuchni z mięsiwem królującym w menu. Tymczasem Baszta to wegańska restauracja (z wegetariańskimi deserami), serwująca głównie dania tajskie. W kuchni króluje tofu i tempeh w towarzystwie warzyw, orzechów oraz innych, niekiedy bardzo egzotycznych składników. No właśnie, mimo, że gdzieś tam wśród tych składników przewija się swojska marchewka, cukinia, papryka czy znany szerszej publiczności […]

Czytaj dalej

Szczęśliwego 2016 roku

Żegnamy 2015 rok, który dostarczył nam niezapomnianych wrażeń i przygód. Madera, Dubaj, Saksonia, a przede wszystkim Japonia, którą bardzo często wspominany i trochę już za nią tęsknimy. Ale teraz czekamy już na Nowy Rok : ) Mamy nadzieję, że przyniesie nam kolejne podróże a wraz z nimi ciekawy materiał na bloga, który w kwietniu będzie obchodził pierwszy roczek. W kwietniu lub w maju spodziewamy się także powiększenia naszego BemVoyage’owego składu ; […]

Czytaj dalej
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco
Dziękuję, już lubię!