Archiwum: Kwiecień 2016

Tokio. Tsukiji raz jeszcze i elektroniczna Akihabara – Japonia dzień 17

Czując zbliżający się koniec naszej japońskiej przygody i pewien niedosyt wczorajszego wieczora wstaliśmy wcześnie pełni energii i chęci chłonięcia Tokio wszystkimi zmysłami. Spakowani, zostawiliśmy bagaże a sami ruszyliśmy jeszcze raz na targ Tsukiji, by tym razem zdążyć jeszcze na jego „przemysłową” część. Na miejscu byliśmy ok. 9-tej. Na zewnątrz pozostały już tylko puste pojemniki i rybi zapach. Na szczęście w halach, gdzie utrzymywana jest niższa temperatura […]

Czytaj dalej

Bastei, Stolpen i sielskie krajobrazy czyli Saksonia Szwajcarska w 24h

Myśląc o kolejnym wyjeździe raczej rzadko zdarza nam się patrzeć tuż za naszą zachodnią granicę. No chyba, że akurat trwa okres jarmarków bożonarodzeniowych, których Niemcy są mistrzami. Po raz kolejny przekonaliśmy się jednak, że ta swoista ignorancja jest nieuzasadniona ; ) Tak się złożyło, że jeden z letnich weekendów spędzaliśmy w Lipsku (który baaardzo pozytywnie mnie zaskoczył) a chcąc przedłużyć sobie wyjazd postanowiliśmy spędzić jeden dzień […]

Czytaj dalej

Dubaj – czy warto? Nasze TOP 15 dla niezdecydowanych

Dubaj może budzić skrajne emocje. Wielbicie historii i poszukiwacze śladów starożytnych ruin chyba nie znajdą tu wiele dla siebie, bo jeszcze kilkadziesiąt lat temu była to jedynie niewielka portowa osada bez dróg, bieżącej wody i elektryczności. Miłośnicy długich spacerów mogą narzekać na brak chodników czy deptaków i skrajnie wysokie temperatury, przed którymi każdy z ulgą kryje się w mocno klimatyzowanych galeriach czy stacjach […]

Czytaj dalej

Oko w oko z żubrem, czyli Pokazowa Zagroda w Pszczynie

Na blogu poza dalekimi podróżami chcemy też pokazywać miejsca, które mamy niedaleko, gdzie fajnie czas spędzą i dzieci, i dorośli. Tym razem jedziemy do Pszczyny, której poświęcimy osobny post a teraz krótko o jednej z atrakcji, szczególnie interesującej dla małych podróżników – Pokazowej Zagrodzie Żubrów. Niewiele brakowało a o żubrach pozostałoby jedynie wspomnienie. Po I wojnie światowej, globalna populacja żubrów liczyła zaledwie 54 osobniki. Podjęte działania spowodowały, […]

Czytaj dalej

Okunoin. Największa japońska nekropolia na górze Koya – Japonia dzień 16

Noc na Koyasan była lodowata a papierowe ściany nawet najlepszego apartamentu świątyni Saizenin nie chroniły przed zimnem. Co innego futon i gruba kołdra, dlatego tym bardziej trudno było mi wstać o 6 rano by zdążyć na poranne modły odbywające się w innymi skrzydle budynku. W sali, który my nazwalibyśmy pewnie kaplicą było już dwóch mnichów przygotowujących się do ceremonii oraz kilkunastu uczestników. Mniej więcej połowę stanowili widzowie […]

Czytaj dalej

Koyasan. Danjo Garan i noc w buddyjskiej świątyni – Japonia dzień 15

Coś się grzało nad płomieniem i bulgotało na naszym stole. My w tym czasie próbowaliśmy odgadnąć co jest w pozostałych naczyniach. Ryba, tofu, pikle i parę innych rzeczy, których smaków nawet nie próbowaliśmy się domyślać. Tymczasem płomień zgasł dając sygnał by zacząć jeść. Po śniadaniu wraz z całym dobytkiem ruszyliśmy na dworzec. Najgorzej miała Zuz, która dzielnie znosiła trud jazdy na walizce ciągniętej przez tatę ; ) Dystans […]

Czytaj dalej
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco
Dziękuję, już lubię!