Dunajec i Wronin czyli dwa zamki nad Jeziorem Czorsztyńskim

Mniej więcej roku temu w oczekiwaniu na Zosię spędzaliśmy kilka dni w Piwnicznej-Zdroju nabierając sił przed wiadomym wyzwaniem ; ) Pogoda nie dopisywała, w grę nie wchodziła ani jazda na nartach ani chodzenie po górskich szlakach po kolana w błocie. Okazało się natomiast, że w okolicy jest kilka ciekawych zamków. A pisałem już, że bardzo lubię zamki : D Raz wybraliśmy więc na słowacką stronę do twierdzy Stara Lubownia. Innym […]

Czytaj dalej

Teneryfa – 12 miejsc które warto zobaczyć na wyspie zwanej kontynentem w miniaturze

Kiedy kilka lat temu zbliżały się pierwsze urodziny Zuzi uznaliśmy, że już pora na pierwszą dalszą podróż. Wygłodniali zaczęliśmy wodzić wzrokiem po mapie w poszukiwaniu miejsca, które spełni wymagania przewrażliwionych rodziców. Wybór padł na Teneryfę, choć dotychczas nigdy nie braliśmy Wysp Kanaryjskich pod uwagę, bo kojarzyły nam się z leżeniem na plaży i nicnierobieniem. Spełniała ona jednak nasze kryteria czyli: przewidywalny i przyjemny klimat (słońce, […]

Czytaj dalej

Teneryfa. O tym jak zamiast Teide przypadkiem zdobyłem wulkan Pico Viejo

Kto w ogóle słyszał o Pico Viejo? No właśnie… chociaż jest to drugi co do wysokości szczyt Teneryfy i Wysp Kanaryjskich w ogóle (3 135 m n.p.m.) to na Teneryfie król jest jeden. A jest nim oczywiście stożkowaty wulkan Pico del Teide, najwyższa góra Hiszpanii (3 718 m n.p.m.), która dla Guanczów, pierwszych mieszkańców archipelagu, była święta. Jej wierzchołek miał bowiem znajdować się już w niebie […]

Czytaj dalej

Wyspy Kanaryjskie w 15 smakach – czego warto spróbować

Wyspy Kanaryjskie mają wszystko. Fantastyczny klimat, zapierające dech krajobrazy, niekończące się plaże z białym piaskiem, kameralne zatoczki i popularne kąpieliska, niewielkie wioski i turystyczne kurorty, bezkresny ocean i majestatyczne wulkany, miasteczka z białymi domkami i samotne wiatraki, pola lawy ciągnące się po horyzont i piaskowe wydmy… a do tego wspaniałą kuchnię. Zapraszam na przegląd kanaryjskich potraw, których warto spróbować, spędzając wakacje na Wyspach Kanaryjskich. Ryby Podobno najpopularniejszymi […]

Czytaj dalej

Madera – 21 miejsc które warto zobaczyć

O Maderze pisaliśmy już wiele, pozostało już tylko podsumowanie, czyli lista miejsc, które warto zobaczyć. Chodząc lewadami, jeżdżąc autem po górskich serpentynach, wspinając się niemal pionowo w górę wagonikami kolejek linowych czy ślizgając się po asfalcie.

Czytaj dalej

Zamek Stara Lubownia na słowackim Spiszu

To nie był najlepszy dzień Zuzi. Kończył się weekend pełen wrażeń spędzany w Piwnicznej, przed nami długa droga powrotna a tacie jak zwykle było mało i zaciągnął nas na jakiś zamek Stara Lubownia. Na Słowację. Bo przecież jak już tu jesteśmy, to trzeba podjechać i zobaczyć. Do tego deszcz wisi w powietrzu, wieje chłodny wiatr i pod górę trzeba iść. I nawet w błocie się taplać nie można. No […]

Czytaj dalej

15 japońskich świątyń które warto zobaczyć

O religiach w Japonii, ich znaczeniu w życiu codziennym Japończyków i charakterystycznych elementach architektury sakralnej w świątyniach buddyjskich i chramach shinto już pisaliśmy. Teraz więc krótko i treściwie – 15 świątyń, które warto (a większość wręcz trzeba) zobaczyć będąc w Japonii. Kolejność zgodnie z chronologią naszego zwiedzania.  Sensoji, Tokio Najważniejsza, najstarsza, najciekawsza i jednocześnie jedyna w zestawieniu świątynia ze stolicy Japonii. Sensoji zwana również Asakusa Kannon (poświęcona buddyjskiej […]

Czytaj dalej

Shinto czy buddyzm – w co wierzy Japończyk

Na początku było… shinto. Droga bogów. Rdzenna religia Japonii, niespotykana nigdzie indziej na świecie. W końcu wiele osób uważa, że Japonia to inna planeta, więc i religia musi być oryginalna. Shintoizm W odróżnieniu od wielkich religii monoteistycznych, w shinto nie ma absolutu, proroków, określonego kanonu reguł czy świętych ksiąg. Shinto jest religią politeistyczną i animistyczną opierającą się na czci duchów kami będącymi bóstwami, siłami natury czy […]

Czytaj dalej

Pico Arieiro i Dolina Zakonnic – Madera dzień 10 i 11

Monte pogrążone było we mgle. Aura tego dnia nie dopisywała od samego rana. Nasz cel znajdował się jednak na wysokości ponad 1 800 m n.p.m., jechaliśmy więc z nadzieją, że może już za następnym zakrętem przywita nas lepsza pogoda. Z każdą pokonaną serpentyną wspinaliśmy się coraz wyżej, jednak mgła nie dawała za wygraną. Kiedy wyjechaliśmy ponad linię lasu okazało się, mgłę zamieniliśmy na nisko zawieszone […]

Czytaj dalej

Funchal – miasto kopru, drzwi i wiklinowych sanek – Madera dzień 9

Prawie jak metropolia, pomyśleliśmy jadąc przez zatłoczone Funchal. Stolice zawsze wyglądają inaczej niż pozostała część kraju czy jak w tym przypadku wyspy. I wszystkie coś w sobie mają wspólnego. Podkręcone tempo. Na ulicach auta, skutery, autobusy. Na chodnikach ruch i gwar. Turyści z aparatami nikną wśród mieszkańców spieszących do pracy, siedzących na ławkach i pogrążonych w żywych dyskusjach albo oglądających witryny sklepowe w nadziei na odnalezienie upragnionych prezentów […]

Czytaj dalej
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco
Dziękuję, już lubię!